pl en ru de es fr it
"KTO W SWYM ŻYCIU OCALIŁ CHOĆ JEDNO ISTNIENIE, NIE URODZIŁ SIĘ NA DARMO"

Wróć do bloga

UTONĄĆ W GÓRACH

Skąd się bierze tak potworna siła niszcząca wody w górach? Dlaczego pojawia się tak nagle i bez ostrzeżenia porywając i miażdżąc wszystko po drodze? To przecież takie proste...

Warto wiedzieć, że gdy deszcz pada na nizinach, to pada na żyzną lub piaszczystą, ale wielce nasiąkliwą ziemię. Dużo tej wody musi spaść z nieba, żeby wezbrały rzeki i nadmiary wody zaczęły wylewać z koryt. Natomiast górska ziemia będąc skalisto-gliniastą, jest mało przepuszczalna. Nawet poprzedzająca susza nie ma większego znaczenia. Na skutki intensywnego opadu deszczu nie trzeba więc długo czekać. To przecież wielka, skalna zlewnia. Olbrzymie połacie skalistej ziemi, z których szybko spływa deszczowa woda. Właściwie po kilkunastu minutach wszystkie górskie potoki wzbierają gwałtownie. Strome nachylenie zboczy powoduje grawitacyjne przyśpieszenie spadku wody, więc pędzi ona coraz szybciej, ze stale zwiększającą się, straszliwą siłą porywając wielotonowe głazy i pnie drzew. Dla tej potęgi samochody stanowią piórko… bo przecież każdy 1 m sześcienny rozpędzonej wody waży 1 tonę! A płyną jej z gór miliony hektolitrów...

Pamiętać też jednak należy, że nie jesteśmy bezpieczni również na pogórzu, w okolicach koryt szeroko rozlanych, na wpół wyschniętych strumieni. Otóż nawałnica niosąca olbrzymie opady gdzieś daleko w górach, spowoduje, że ta olbrzymia ilość wody będzie szukała ujścia. Popłynie więc jako rosnący żywioł, zbierając wody z dopływów w dół… coraz szybciej i szybciej! Potężniejąc z każdą chwilą.
Przy pięknej pogodzie panującej wówczas na pogórzu, może nas dopaść znienacka, siejąc śmierć i zniszczenie.

Zachęcam też do przeczytania gawędy na: http://www.piotrvandercoghen.pl/pl/89/gawedy-starego-ratownika/55

Pozdrawiam, życząc bezpiecznego powrotu z wakacji!

Piotr van der Coghen
skreśliłem w Warszawie w dniu 24 lipca 2014 roku  

Komentarze:

Możliwość dodawania komentarzy została już wyłączona.

Wróć do bloga